Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kończyce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kończyce. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 lipca 2019

Makoszowskie wesela cz. 3 - Schiron&Dyrnowski

Dyrnowski Carl - zawiadowca stacji Makoszowy do 1929 r. następnie przeniesiony do ekspedycji towarowej w Katowicach, jego partnerka to Sophie Schiron, siostra mojego prapradziadka. Zdjęcie wykonano parę dni przed ślubem jako pamiątkę narzeczeństwa. 1922 r. Po ślubie ciotka nie nosiła się już po "chopsku". W latach 30-tych małżeństwo zamieszkało w Kończycach do dziś ich potomkowie mieszkają w kamienicy wybudowanej przez ojczyma Karola.

poniedziałek, 24 czerwca 2019

Z albumu kończyckiej rodziny cz. II

Na tle szkoły podst. w Kończycach lata 50-te.


Budowa domu przy dzisiejszej ul. Jana Sikory lata 30-te XX w.




















Często zupełnie nieświadomie postacie pozowały na tle budynków, które po dziś dzień możemy zobaczyć w naszym otoczeniu, dziś wybrałem trzy zdjęcia, które najbardziej są mi bliskie.

Prawdopodobnie podwórko kamienicy przy ul. Łącznej 4 z tyłu widoczna tylna ściana kamienicy przy ul. Beskidzkiej 32. Lata 60/70-te. XX w.


Z albumu kończyckiej rodziny.


 
Maria Wawrzyńska zd. Morgała
   Znany jestem z tego, że nie potrafię przejść obojętnie obok wyrzucanych starych fotografii czy dokumentów. Dlatego w moich zbiorach jest również mnóstwo zdjęć osób mi całkiem obcych. Poprzez wnikliwe badania nad zdjęciami i przypatrywanie się szczegółom osoby te stają się nie tylko mi bliższe, ale również trwale zapisują się w mojej pamięci. Na tyle mocno, że później na zupełnie innych zdjęciach, gdzie jest spora grupa osób, bez problemu rozpoznaję kończyckie bądź makoszowskie twarze. Tak jest również i z tą rodziną. Wyrzucony na śmietnik album rodziny Morgałów. Stanisław - ojciec rodziny pochodził ze Śląska Opolskiego. W Kończycach ożenił się z Martą Lipina m. in. ze związku tego na świat przyszły na świat bohaterki naszego postu Elżbietka i Maria. Ta druga wyszła za mąż za Mariana Wawrzyńskiego, nauczyciela oraz długoletniego członka PTTK w Zabrzu. W dzieciństwie mieszkała w lewym skrzydle budynku nowej szkoły przy ul. Sitki.

Maria i Elżbietka Morgałówne w 1935 r.
Elżbietka Morgałowa w 1938 r.








czwartek, 20 czerwca 2019

Kończyce ul. Beskidzka

Pogrzeb powstańca. Kończyce lata 70-te.
Zdjęcie przedstawia kondukt żałobny idący ul. Beskidzką. W oddali widoczne kamienice nr 31 i 33, z prawej znany wszystkim w Kończycach sklep "na rogu".

wtorek, 11 czerwca 2019

ul. Jana Sikory - Zabrze

Mieszkańcy ul. Wilczka w Kończycach.
Zdjęcie z lat 40-tych XX w. zdjęcie od ogrodu domu przy dzisiejszej ul. Sikory, widoczne z tyłu domy stoją po dziś dzień. Na zdjęciu pierwsza z prawej Krystyna Kochanek zd. Prokscha, mężczyzna w garniturze to jej mąż Georg. Z lewej prawdopodobnie Emma Kochanek.

poniedziałek, 10 czerwca 2019

Kończyce, Kunatów, Kunzendorf, a może Kuźnica??

Fragment mapy z 1893 r. zaczerpnięte ze strony http://igrek.amzp.pl/search.php?range=short
 W latach 20-tych nazwa wsi w powiecie zabrskim była częstym sporem, a to za sprawą ówczesnych gazet, wszystko zależało od narodowości wydawcy prasy. Kończyce mianowano Kuźnicą, Kuźniczką, Kunatowem, a już najczęściej Kunzendorfem. Mniej więcej około 1820 r. Kończyce zaczęto nazywać Kuźnicą, a nazwa ta przez dziesiątki lat istniała i używana była jeszcze na początku lat 20-tych XX w. Z nazwy tej wycofano się za sprawą dużej liczby miejscowości o podobnie, bezbarwnie brzmiącej nazwie. Wtedy to do użycia weszła nazwa Kunatów. Zanim się nazwa ta zdołała zakorzenić wyparły ją Kończyce i trwało to aż do wybuchu II wojny światowej oraz przywrócono ją zaraz po jej zakończeniu.

Nazwę Kunatów, dla Kończyc obrano dlatego, że inny Kunzendorf leżący pod Kluczborkiem między polskim ludem zwany był Kunatowem. Tam jednak nazwę tę usprawiedliwia długa historia, której z Zabrskim Kunatowem łączyć nie można. Co więcej ! ks. Knosalla uważał, że zmienienie nazwy na Kunatów świadczy o samowolce i kompletnej nieznajomości lokalnej historii.

Książka z wbitą pieczęcią Michała Kisiel z Kunatowa.
Pod Cieszynem stał kiedyś zamek zwany Kończycem, prawdopodobnie nazwany tak na cześć właścicieli, którzy niegdyś często wspominani w historii Śląska kompletnie wymarli. Później zamek ten był w posiadaniu rodziny Wilków alias Wilczków, którzy nosili przydomek "terra bona" znaczący "z dobrej krainy". Potomkowie tego rodu w późniejszych latach przedostali się do naszych okolic. Górny Śląsk jednak spowodował, że rodzina ta utraciła nie tylko prawie cały dobytek, ale również tytuł szlachecki. Świadczy o tym pochodzący z tej rodziny dawny burmistrz Koźla - Andrzej Jakub Wilczek, noszący czysto zwykło mieszczańskie imię i nazwisko. Jego syn Maciej, za pozwoleniem króla Wilhelma II zyskał na nowo stary tytuł szlachecki, a za sprawą ślubu z Dorotą Kuffka zdobył znaczne majątki i dobra, które jako dobry gospodarz coraz to bardziej powiększał. Równie dobrze gospodarzył "pod pierzyną" miał aż 24 dzieci, między innymi syna Pawła, który pojawi się w późniejszej części tekstu.

Po wojnach Ślaskich na życzenie króla pruskiego powierzono Maciejowi założenie nowych osad pod samym Zabrzem. To dzieło miało na zawsze wpisać rodzinę Wilczków do historii co najmniej lokalnej. Tak też się stało. Na część Macieja stworzono Maciejów (Mathesdorf), obecna dzielnica Guido od imienia żony Macieja dostała nazwę Dorota (Dorothensdorf) natomiast trzecia kolonia po synie Pawle nazwana Pawłowem (Paulsdorf), ostatnią zaś na cześć miejsca skąd Maciej rozpoczął swą wędrówkę czyli z zamku Kończyc nazwano Kończycami. Oznacza to, że już wtedy miejsce to posiadało słowiańską nazwę, którą później dopiero zgermanizowano.

Dowodem na błąd nazywania Kończyc, Kunatowem miał być również dokument z roku 1791 r. W którym proboszcz bielszowicki wyraźnie nakreślił "wioska Kończyce".
fragment mapy z 1926 r. źródło http://igrek.amzp.pl/search.php?range=short











Pieczęć towarzystwa śpiewu Cecylia

                                                                        Pieczęć z 1928 r.